Druga, moja chomiczka, to była Mysia. To też była dżungarka, tylko że o ubarwieniu pearle z szarą pręgą i bokami troszkę szarawymi. Byłą chora na świerzb, wyzdrowiał,a a kilka, czyli 2 lata później zmarła ze starości. Kiedy jeszcze żyła Mysia, kupiłam Dothy, również chomiczkę pearle z pręgą. Nie wiedziałam jeszcze, że chomiki nie mogą być razem. Po pierwszej bujce od razu je odłączyłam. Nie miałam możliwości mieć 2 chomików. Oddałam ją już oswojoną moim kuzynow, u których żyła 4 lata i zmarła ze starości.
Po tych wszystkich zdarzeniach miałam dośc chomików. Ale po kilku miesięcznej przerwie kupiłam mojego Rixelka. Rixel był chomikiem syryjskim moim pierwszym samcem jak i chomikiem tej rasy. Był u mnie 4 miesiące. Zdechł na raka, ponieważ zapóźno go u niego wykryłach. Teraz znów mam przerwę, ale wiem, że i tak kupię kolejnego :)) Papatki!!
Zdjęcia nie są moje, proszę nie kopiować!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz