W zakładce na temat akcesoriów do klatki gryzonia, poruszyłam temat kołowrotków. Dla każdego, coś innego. Dla chomików karłowatych, np. dżungarskich wymiary to od 17 cm. Lecz juz większych np. syryjskich musi być większy niż 20. Dlaczego? Im mniejszy kołowrotek, tym szybciej chomik zdechnie z przemęczenia, ponieważ ich kręgosłóp będzie się nie naturalnie wybinał i może doprowadzić do jego skręcenia. Podzieliłam kołowrotki na dwie grupy, dobre i złe. Pierwsze 4 będą dobre, kolejny zły.
Na rynku dostępne są różne modele. Jednym z nich jest talerz, przez wielu uważanych za zabawkę, a nie kołowrotek. Talerz ustawia sie w klatce na stopce. Wygląda on tak :
Kolejny kołowrotek to kołowrotek od Trixie. Jest metalowy, ale nie ma niebezpiecznych prętów, tylko metlowa siatkę z małymi oczkami. Oto on :
Następny kołowrotek jest droższy. Jest to kołowrotek drewniany. Jego cena wynosi więcej niż 50 zł. Tańsze nie stety sa dostępne tylko dla chomików karłowatych. Dlaczego jest dobry? Bo nie ma prętów, jest naturalny. Dostępny na podeście jak też dostęony ja haczyku. Wygląd :
Ostatni model z dobrych "kółek" to plastikowy. Nie będę powtarzć się o prętach. Wystarczy dobry wymiar i włożyć do klatki. Cena to około 15 zł.
A teraz najgorszy z najgorszych - karuzela z prętami. Po pierwsze chomikowi może utknąć tam łapka, i długo nie pobiega. Zresztą zajmuje dużo miejsca bo jest na stopce, chyba że mamy jakąś wielką klatkę.
A teraz rada. Żeby kołowrotek nie piszczał i skrzypiał nasmaruj go oliwą.
Zdjęcie :
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz